Skonsternowane przeprosiny.... Strona: 1

Skonsternowane przeprosiny... Dodano: 2006-05-19 06:15

Ja mam bardzo dużą prośbę, ażeby w serwisie ALBO pojawiała się twórczość własna, ALBO żeby zamieszczający twórczość obcą, podawali ŹRÓDŁO PRZEDRUKU oraz AUTORA tekstu.

Przykład:

http://zabociek2.blox.pl/html

Nie wiem, twiggy, czy ty i Zabociek to jedna i ta sama osoba. Jeśli tak, to chwała ci za twórczość, ale podawaj, proszę, miejsca, w których już publikowałeś swoje teksty (najlepiej pełną listę, żeby nie było wątpliwości).

Jeśli zaś nie, to wypadałoby podać autora zamieszczanego materiału. Wymaga tego nie tylko prawo, ale i zwykła ludzka uczciwość.

Pozdrawiam


Czasem wpadam.


Dodano: 2006-05-19 09:34

Wiersz mnie zatkał. Poprostu fantastyczne. Słowa, zdania, momentami rymy...brak mi słów. Świetne, gratulacje dla autora. Wyrażam swój szczero głeboki podziw dla talentu.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-05-19 09:45

No właśnie ja w ten deseń, tylko nieco z innej strony:

KTO JEST AUTOREM TEGO WIERSZA, bo chciałbym mu złożyć gratulacje?


Czasem wpadam.


Dodano: 2006-05-19 09:58

User nazywa się Twiggy. Tylko, że w ogóle nie zagląda na forum. Wiec trza by do niego prv.message napisać z zawiadominiem odebrania gratulacji na forum poezja :twisted:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-05-19 10:05

Kostuszku,

czy ty czytasz tekst, zanim dorzucisz swój komentarz?

Użytkownik twiggy wrzucił na portal teksty, które są opublikowane gdzie indziej w sieci. Nie podpisał się pod nimi, nie wiadomo więc, czy jest ich autorem. Nie rozumiem więc, dlaczego miałby odbierać jakiekolwiek gratulacje.

Nota do administracji? Może by teksty (opowiadania, wiersze itp.) podzielić na dwie kategorie: twórczość własna i "zasłyszane w sieci"? I wrzucać je w odrębne miejsca na portalu, albo chociaż kolorami oznaczać...


Czasem wpadam.


Dodano: 2006-05-19 11:11

Ups, przepraszam. A to nie ładnie ze strony tego goscia. Czegos takiego na tej stronie mam zamiaru akceptowac. Tu się wystawia swoje texty i mam nadzieję, że Twiggy jest właścicielem tego co tu wystawił.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-05-19 15:11

Przepraszam żę się wtrącę alę mnię się wydaję...
wydaje mi się, że mozna tu wrzucać tylko swoje teksty. Co to, kurczaku pieczony, digart albo inny jakiś serwis podobny któego nazwa w tej chwili wyleciała mię z pamięci? :>


Czepianie przynosi mi ulgę. Cóż o mnie... gryzę, kopię, jestem wredna. Jestem nałogową amatorką jogurtów biszkoptowych i bananów. Narzeczona narzeczonego :P


Dodano: 2006-05-19 19:38

No właśnie o to chodzi. Chcemy czytać texty tych, którzy tu sa na stronie i sami je napisali. A nie tak jak Kaminari powiedział, że tan sam text co tu jest widział takze na innej stronie.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-05-20 07:42

No iw jakims takim "regulamine" jest napisane, że jeśli nie mamy pozwolenia na publikacje cudze, publikujemy tylko swoje teksty (:


Czepianie przynosi mi ulgę. Cóż o mnie... gryzę, kopię, jestem wredna. Jestem nałogową amatorką jogurtów biszkoptowych i bananów. Narzeczona narzeczonego :P


Dodano: 2006-05-20 11:40

Zbanujmy go zatem, spalmy na stosie. Bedziemy go łamać kołem na madejowym łóżu. Kara musi być bolesna. Ale tak na serio to jest to poprostu nie fair wobec pozostałych autorów na tej stronie.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Plagiat Dodano: 2006-05-20 20:31

Uzytkownik nie wypowiedział sie na forum nie odpowiedzial tez na wiadomosci prywatne - do czasu wyjasnienia sprawy jego artykuły zostaną usuniete a nowe nie beda akceptowane.


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2006-05-21 02:45

I to mi sie podoba. Sa zasady i trzeba się ich trzymać. W zupełnosci masz racje Adminie i taka rekacja u Ciebie bardzo mi sie podoba.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-05-21 13:22

dobra decyzja (:


Czepianie przynosi mi ulgę. Cóż o mnie... gryzę, kopię, jestem wredna. Jestem nałogową amatorką jogurtów biszkoptowych i bananów. Narzeczona narzeczonego :P


Dodano: 2006-05-21 14:44

Tak winno byc. Wszyscy jesteśmy tu wobec siebie wporządku, nikt się nie awanturuje, nie mam tu nietolerancji. Panuje spokojna, wesoła i przyjacielska atmosfera. Wszyscy tu sobie anwet w pewnym stopniu ufamy, ale nie pozwólmy sie oszukwiac. Albo ktoś gra na naszych zasadach albo będzie miec tu samych wrogów. "Oculum pro oculo, dentem pro dente".


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-05-21 20:43

Nie nooo...,,,,moim zdaniem jak na razie to troche brutalne rozwiązanie. Szczerze wątpie aby Twiggy ściągnoł to od kogoś... A co do jego odzywania się to może nie ma poprostu ostatnio czasu...



Dodano: 2006-05-21 21:21

Przeczytaj Dravenie co na początku napisał Kaminari i sam teraz oceń postawe Admina i nasza. Ja się zgadzam z decyzją admina.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-05-23 08:25

Pozostaje sie z nim jak najszybciej skontaktować...jak bede mogl to złapie goscia na gg albo zadzwonie...



Dodano: 2006-05-23 09:53

Jak Ci się uda. Nagadaj mu tam zdrowo i zapytaj się kto jest prawowitym właścicielem tego wiersza, który tu zamieścił.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-05-26 12:04

Nie bede mu nagadywał tylko spytam się co i jak....no może troche nagadam ale bez przesady.



Dodano: 2006-05-26 20:20

Z informacji jakie zdobyłem wynika, iz Twiggy oszukuje nas poprostu albo nie zrozumiał idei istnienia tutejszego działu poezji.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-05-29 08:52

Na to wychodzi..... chyba jednak go opierdziele...



Dodano: 2006-05-29 19:46

Daj sobie spokój i jemu też. Nie mam zamairu nic w tej sprawie robić, wierze, że Twiggy to inteligentna istota i napewno wie jak nalezy postępować.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-05-29 23:22

Dajmy już sobie z tym spokuj, chłopaki.. myślę, ze nie ma sensu drążyć tego tematu, skoro winowajca nagle ucichł...


Meraviglisa creatura Sono sola al mondo


Dodano: 2006-05-30 07:04

Co do jego winy to nie możemy być tego pewni więc jeszcze go nie osądzajmy..



Dodano: 2006-05-30 10:26

Wiec podyskutujmy o tym wierszu. Szkoda, że prawdziwy poeta nie jest zarejestrowany na stronie ale cóż. Mi wiersz bardzo przypadł do gustu, jest on taką satyrą, a parodią pogrzebu jaki na codzień widzimy. Wszyscy sa smutni odszukujac we wspomnieniach zmarłego bliźneigo natomiast tu? Wszyscy dookoła są pograżeni w smutku zaś zmarły jakby jeszcze żyjac wyraza swoje ostatnie słowa okażujac przy tym dobre poczucie humoru w dniu śmierci. Jak dla mnie świetne.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło